Serwerów Cisco UCS nie mamy dziś na stanie — i piszemy to wprost, zamiast trzymać puste półki. Maszyny i części sprowadzamy jednak na zamówienie, a co ważniejsze: serwisujemy UCS-y, które już pracują u klientów. Jeśli szukasz konkretnego modelu, elementu albo kogoś, kto utrzyma istniejące środowisko — napisz.
UCS (Unified Computing System) to platforma serwerowa Cisco, zbudowana wokół innego pomysłu niż zwykły rack. Serwery — C-Series do szafy i B-Series w obudowie kasetowej — nie są tu samodzielnymi maszynami, a węzłami zarządzanymi centralnie przez Fabric Interconnect i oprogramowanie UCS Manager. Profil serwera, adresy kart, wersje firmware’u i konfiguracja sieci są opisane w centralnym profilu, a nie w samej maszynie.
Rozwiązanie sprawdza się w dużym środowisku i jest jednym z powodów, dla których UCS trafił do tak wielu serwerowni korporacyjnych. Na rynku wtórnym rodzi jednak konkretny problem: pojedynczy serwer B-Series wyjęty z obudowy jest bezużyteczny bez kasety i Fabric Interconnectu. Maszyny C-Series działają samodzielnie i zarządza się nimi przez kontroler CIMC — te są sensownym zakupem także w pojedynczych egzemplarzach.
Praktyczna rada przy zakupie UCS-a z drugiej ręki: bierz C-Series, chyba że kupujesz cały komplet. Kaseta, dwa Fabric Interconnecty i licencje potrafią kosztować więcej niż same serwery, a bez nich B-Series nie wystartuje.
Co możemy zrobić
Potrzeba
Jak to obsługujemy
Serwis istniejącego środowiska UCS
Diagnostyka, wymiana podzespołów, aktualizacje firmware’u, obsługa zgłoszeń w ramach umowy serwisowej — również dla sprzętu kupionego gdzie indziej i po zakończeniu wsparcia producenta.
Części zamienne
Dyski, pamięć, zasilacze, karty. Mamy własny magazyn — na stanie 419 — plus ponad 100 sprawdzonych dostawców na świecie do elementów specyficznych dla UCS.
Konkretna maszyna na zamówienie
Sprowadzamy serwery C-Series i komplety kasetowe. Podaj model i konfigurację, przygotujemy wycenę z terminem dostawy.
Wyjście z UCS na coś prostszego
Jeśli utrzymanie platformy przestało się opłacać, pomożemy przenieść obciążenia na zwykłe maszyny rack — mamy je z magazynu, od 290 zł.
Najczęstsze pytania
Kupiłem pojedynczy serwer UCS B200 i nie chce się uruchomić. Dlaczego?
Bo serwery B-Series to moduły do obudowy kasetowej, a nie samodzielne maszyny. Nie mają własnego zasilacza ani portów sieciowych — jedno i drugie zapewnia kaseta razem z Fabric Interconnectem, który dodatkowo przypisuje maszynie profil, adresy kart i wersje firmware’u. Bez tego kompletu serwer się nie włączy. Jeśli potrzebujesz jednej maszyny, właściwym wyborem jest C-Series albo zwykły rack innego producenta.
Czy serwisujecie UCS-y po zakończeniu wsparcia Cisco?
Tak, to nasza podstawowa działalność. Gdy producent zamyka wsparcie, przestaje dostarczać części i aktualizacje — my mamy własny magazyn części i sieć dostawców, więc naprawa nie zależy od katalogu Cisco. Utrzymujemy ponad 5 000 maszyn w Polsce w ramach umów serwisowych, z czasem naprawy od NBD do 4 godzin on-site. Sprzęt nie musi być kupiony u nas.
Czy zamiast UCS-a mogę postawić zwykły serwer rack?
W większości środowisk tak, i często wychodzi to taniej w utrzymaniu. UCS ma sens, gdy zarządzasz dziesiątkami węzłów i korzystasz z centralnych profili. Przy kilku maszynach ta zaleta zamienia się w koszt: trzeba utrzymywać Fabric Interconnecty, licencje i kompetencje do UCS Managera. Zwykły PowerEdge albo ProLiant z iDRAC-iem lub iLO robi to samo prościej. Chętnie policzymy oba warianty.